Choć "Sami swoi" powstali w 1967 r. do dziś film emitowany jest na antenach różnych stacji i gromadzi przed telewizorami grono wiernych fanów. Ogromna popularność miała swoje ciemne strony. Sąsiedzi wołali do Wacława Kowalskiego, parafrazując cytat z filmu, " Pawlak, podejdź no do płota ", co w końcu zaczęło męczyć aktora.
Sami swoi (3 DVD) KULTOWA TRYLOGIA CAŁY ZESTAW! Stan. Używany. Nośnik. płyta DVD. 199, 99 zł. 215,00 zł z dostawą. Produkt: Film Sami swoi/Nie ma mocnych/Kochaj albo rzuć płyta DVD. dostawa pt. 20 paź.
Anna Dymna wspomina kulisy filmu z serii "Sami swoi" Filmy w reżyserii Sylwestra Chęcińskiego (†91 l.), które opowiadają historię dwóch zwaśnionych rodów Kargulów i Pawlaków, od lat
Premiera planowana jest na 16 lutego 2024 roku. "Sami swoi. Początek": ryzykowna próba odniesienia się do klasyki. – Prawdę powiedziawszy jestem pełen obaw. Trudno mi być optymistą, bowiem wychodzę z założenia, że pewnych świętości się nie rusza i pewnych sprawdzonych rzeczy się nie powiela. Tym bardziej, że sukces trylogii
Mix - Weselicho- Nie ma mocnych na Mariole :) Mariola i Daniel - nie ma mocnych na Mariolę - - Duration: 2:04. kamerzysta na wesele Śląsk In the 1967 film Sami Swoi, or Our Folks, two families of displaced persons settled on farms next to one another, quarrelled, and made up when their children married Directed by Sylwester
Vay Nhanh Fast Money. {"rate": {"id":"1113","linkUrl":"/film/Sami+swoi-1967-1113","alt":"Sami swoi","imgUrl":" od wielu lat rodziny Pawlaków i Kargulów trafiają z Kresów Wschodnich na Ziemie Odzyskane. Więcej Mniej {"tv":"/film/Sami+swoi-1967-1113/tv","cinema":"/film/Sami+swoi-1967-1113/showtimes/_cityName_"} {"linkA":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeB"} Jest to opowieść o zwaśnionych rodach Pawlaków i Kargulów. Przed wojną Kargul zaorał Pawlaków pole na trzy palce, co spowodowało, że spłonęły dwie stodoły, polała się krew i Jaśko Pawlak, uciekając przed karą za pocięcie kosą Kargula, musiał wyemigrować do Ameryki. Jednak spór dwóch rodzin dalej podczas walki o kota ma jasną koszulkę. Kiedy już wchodzi do domu, koszula jest całkiem jajko na ścianie budynku - ślad jest raz bliżej okna, a raz bliżej drzwi. "Sami swoi" to pierwsza część doskonałej i prześmiesznej trylogii Sylwestra Chęcińskiego, przedstawiającej perypetie zwaśnionych rodzin Karguli i Pawlaków, skazanych na swoje sąsiedztwo. Konflikt rodzin, a zarazem ich wzajemna sympatia, będąca wynikiem wielopokoleniowego sąsiedztwa, są doskonałym źródłem komizmu, który dodatkowo wzmaga antagonizm w ... więcejzdaniem społeczności pomocna w: 80% Pierwszy to "Chłopaki nie płaczą" a drugi to właśnie "Sami swoi". Cudowny film, cudowny, ponadczasowy humor, cudowni aktorzy. Oglądałem go kilkanaście razy w życiu i pewnie jeszcze kilkanaście razy go obejrzę. Ma w sobie magnetyzm, jak tylko na ... więcej Cóż ... film ponad czasowy, na przestrzeni 50-ciu lat życia widziałem go kilkanaście razy i pewno gdy zdrowie pozwoli jeszcze nie raz zobaczę. Trochę smutno czyta się obsadę - większość ludzi którzy współtworzyli ten film już nie żyje. Pozytywem jest fakt że na zawsze wpisali ... więcej Jak dla mnie mogą powtarzać Samych Swoich tysiące razy, zawsze obejrzę ich z przyjemnością i uśmiechem na twarzy :) Proszę o zamieszczenie waszych 3 ulubionych cytatów z tego filmu 1."Oddaj kota,bo ubije jak psa!" 2."Patrz Wicia wierzchem może być, na kocie?" 3."Ruskie wprawione ,raz ,dwa skończą" Przy tych słowach płakałem ze jakie są wasze ulubione cytaty? Komedia ta ma doskonałe tego nie umie dojrzeć-no cóż? Moja ocena to 9-10.
Wrocław, Sylwester Chęciński składa podpis pod repliką muralu z Kargulem i Pawlakiem w 50. rocznicę premiery filmu "Sami swoi". PAP/M. Kulczyński „Nie ma mocnych” to komedia charakterów, wciąż żywa i aktualna. Ludzie zawsze są tacy sami, niezależnie od ustroju i czasów - uważa Anna Dymna, filmowa Ania Pawlakówna. Mija 45 lat od premiery filmowego maja 1974 r. na ekrany kin wszedł film "Nie ma mocnych" w reżyserii Sylwestra Chęcińskiego. Była to druga część losów zwaśnionych rodów Kargulów i Pawlaków. Początkowo reżyser wzbraniał się przed kontynuacją "Samych swoich", komediowego klasyka z 1967 r., gdyż jak wspominał w jednym z wywiadów źle przyjął drugą część "Ojca chrzestnego". Jednak film powstał i okazał się jeszcze większym przebojem niż poprzednik, przyciągając do kin przeszło 8,5 mln widzów. Autorem scenariusza, podobnie jak w pierwszej, części był Andrzej Mularczyk. Na ekranie znów oglądać możemy Wacława Kowalskiego i Władysława Hańczę w rolach Kazimierza Pawlaka i Władysława Kargula. W filmie wystąpili również Anna Dymna (Ania Pawlakówna, wnuczka Pawlaka i Kargula), Andrzej Wasilewicz (Zenek Adamiec, narzeczony Ani), Maria Zbyszewska (Mania Pawlak, żona Kazimierza), Halina Buyno-Łoza (Aniela Kargul, żona Władysława), Jerzy Janeczek (Witia Pawlak, syn Kazimierza), Ilona Kuśmierska (Jadźka Pawlakowa, córka Kargula), Aleksander Fogiel (Sołtys), Bronisław Pawlik (Dyrektor PGR), Zdzisław Maklakiewicz (Traktorzysta Podoba) i Jerzy Turek (Milicjant Franio). Autorem muzyki był Andrzej Korzyński, za zdjęcia odpowiadali Jacek Stachlewski i Andrzej Ramlau. Plenery kręcono w Dobrzykowicach Wrocławskich. "Ten film to dla mnie prezent na całe życie. Oglądając +Nie ma mocnych+ przenoszę się w cudowny, szczęśliwy czas i to dodaje mi sił. Władysław Hańcza i Wacław Kowalski przekazywali mi rady, którymi kieruję się do dziś" – wspomina w rozmowie z PAP Anna Dymna. Aktorka pytana o stworzoną przez siebie postać Ani, porusza również kwestię ciążącej na niej odpowiedzialności: "To była urocza rola. Byłam traktowana jak ukochana wnuczka. Gdybym jednak wtedy miała świadomość, że ten film będzie tak ważny w moim życiu i przez tyle lat powtarzany, to ze strachu bym tego nie zagrała" – dodając, że "Kargul i Pawlak po +Samych swoich+ byli kultowymi postaciami, kochanymi przez wszystkich. Gdyby ta ich wnuczka była niesympatyczna, nadęta, to ludzie by mnie znienawidzili" – zauważa. Dymna opowiada, że "na planie panowała atmosfera szacunku i przyjaźni. Taki sposób pracy do tej pory jest dla mnie wzorcem." Zaś co do stylu pracy reżysera podkreśla, że "Sylwester Chęciński nigdy na nas nie krzyczał, był taki, że chciało się dla niego zrobić wszystko. Wtedy nie zdawałam sobie jeszcze sprawy, jak to jest ważne". Aktorka w rozmowie z PAP opowiada również o tym, jak dowiedziała się, że zostanie ekranową wnuczką Pawlaka i Kargula: "To była moja pierwsza rola po uzyskaniu dyplomu aktorskiego. Gdy byłam na trzecim roku szkoły teatralnej i szłam korytarzem Wytwórni Filmów Fabularnych we Wrocławiu, jakiś pan spojrzał na mnie i powiedział – o, Ania Pawlaczka! Ja odpowiedziałam – nie, proszę pana, nazywam się Ania Dziadyk. Mężczyzna odparł wówczas – bo ty jeszcze nie wiesz, że nią jesteś. To był właśnie, jak się wyjaśniło za rok – Sylwester Chęciński" – wspomina. Trafne wybory reżysera porwały nie tylko widzów, również współczesna prasa odniosła się do filmu bardzo pozytywnie. W magazynie "Film" Oskar Sobański oceniał: "Komedię +Nie ma mocnych+ ogląda się z przyjemnością i mile zachowuje w pamięci. Równie dobrze się ją... czyta! Bowiem najmocniejszą stroną filmu jest dialog (…) W +Nie ma mocnych+ to wszystko, co tak strasznie złości w telewizyjnym dukaniu różnych dyrektorów i działaczy, tutaj – użyte oszczędnie i umiejętnie – brzmi jak najprzedniejszy dowcip". Na dialogi uwagę zwrócił również Cezary Wiśniewski w magazynie "Kino": "(…) ten sam przedni dialog, te same krewkie charaktery i kresowa ciepła egzotyka, a ponadto inteligentnie przejaskrawiona aktualność". Z kolei Jerzy Niecikowski na łamach "Filmu", krótko po premierze w felietonie zatytułowanym "Z czego się śmiejemy?" stawia wymowną tezę: "Wszedł niedawno na ekrany film Mularczyka i Chęcińskiego, który rzeczywiście pobudza do śmiechu. Wypadek to na tyle wyjątkowy, że aż warto się nad nim poważnie zastanowić". Takie oceny krytyków w połączeniu ze znakomitą frekwencją w kinach musiały poskutkować nagrodami. Sylwester Chęciński otrzymał za "Nie ma mocnych" Złote Lwy na Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni w 1974 r., w kategorii Nagroda Publiczności. W tym samym roku na festiwalu Lubuskie Lato Filmowe, reżyser otrzymał Złote Grono za najlepszy film, zaś Wacław Kowalski za najlepszą rolę męską. Komedia "Nie ma mocnych" na stałe weszła do kanonu polskiej kinematografii. Wciąż jest powtarzana i chętnie oglądana przez kolejne pokolenia. Podobnie zresztą, jak i cała trylogia Chęcińskiego, zapoczątkowana filmem "Sami swoi" (1967), a zakończona "Kochaj albo rzuć" (1977). (PAP) autor: Mateusz Wyderka mwd/ wj/
Nie ma mocnych 1974 Najlepsze Polskie Komedie Nie ma mocnych – polska komedia filmowa z 1974 roku w reżyserii Sylwestra Chęcińskiego, nakręcona na podstawie scenariusza Andrzeja Mularczyka. Jest to drugie ogniwo trylogii zabużańskiej, w której skład wchodzą również filmy Sami swoi (1967) oraz Kochaj albo rzuć (1977). Akcja rozgrywa się w latach 70. XX wieku. Kazimierz Pawlak i Władysław Kargul, migranci zza Buga cieszący się dobrą opinią wśród wiejskiej społeczności, nie mają dziedzica, który byłby w stanie odziedziczyć ich gospodarstwa. Ich dzieci – syn Pawlaka i córka Kargula – posiadają własne gospodarstwo i mają córkę Anię, której Pawlak i Kargul planują zapisać swą ziemię w testamencie. Ania spotyka się z kawalerem Zenkiem, młodym agronomem z pobliskiego Państwowego Gospodarstwa Rolnego. Pawlak i Kargul zamierzają ich ze sobą zeswatać, czemu przeciwni są rodzice Ani, których przeraża szybkie zamążpójście córki oraz obcość Zenka – przybysza znikąd. Ania i Zenek, pomimo wątpliwości Pawlaka co do pochodzenia Zenka, biorą ślub w Urzędzie Stanu Cywilnego i przybywają na pośpiesznie urządzone przez dziadków wesele. Zenek oświadcza jednak, że nie weźmie planowanego przez dziadków ślubu kościelnego, gdyż jest to niezgodne z jego poglądami. Oburzony Pawlak przerywa wesele i zamyka wnuczkę w areszcie domowym[1]. ObsadaWacław Kowalski (†) – Kazimierz PawlakWładysław Hańcza (†) – Władysław KargulAnna Dymna – Ania PawlakównaAndrzej Wasilewicz (†) – Zenek Adamiec, narzeczony AniMaria Zbyszewska (†) – PawlakowaHalina Buyno-Łoza (†) – KargulowaJerzy Janeczek (†) – Witia PawlakIlona Kuśmierska – JadźkaZygmunt Bielawski (†) – Paweł PawlakMarta Ławińska – żona WandaAleksander Pociej – syn MarekAleksander Fogiel (†) – sołtysBronisław Pawlik (†) – dyrektor PGR-uZdzisław Maklakiewicz (†) – traktorzystaJerzy Turek (†) – milicjant, bratanek KazimierzaAndrzej Krasicki (†) – ksiądz spowiadający PawlakaJanusz Kłosiński (†) – myśliwyŹródło:
Program TV Stacje Magazyn Ocena komedia Polska 1974, 125 min Film "Nie ma mocnych" Sylwestra Chęcińskiego przedstawia dalsze losy rodzin Pawlaków i Kargulów, bohaterów komedii "Sami swoi". Saga o dwóch skłóconych zabużańskich rodzinach przeszła już do historii polskiej kinematografii, a wraz z nią brawurowe i charakterystyczne kreacje nieżyjących już dziś wspaniałych aktorów - Wacława Kowalskiego i Władysława Hańczy. Podstarzały Kazimierz Pawlak (Wacław Kowalski) martwi się, że nie ma komu przekazać gospodarstwa. Jego starszy syn, Witia (Jerzy Janeczek), mąż Jadźki Kargulówny (Ilona Kuśmierska), ma wystarczająco dużo własnej ziemi. Zaś młodszy, Paweł, jest pracownikiem naukowym we Wrocławiu i nie zamierza wracać na wieś. Cała nadzieja bohatera komedii "Nie ma mocnych" we wnuczce, 18-letniej Ani (Anna Dymna). Kargul (Władysław Hańcza) i Pawlak postanawiają wydać ją za mąż, mimo że rodzice dziewczyny - Witia i Jadźka - są temu przeciwni. Chcą bowiem, aby córka poszła na studia. Traf chce, że właśnie w tym czasie pojawia się na wsi Zenek (Andrzej Wasilewicz), młody technik mechanizacji rolnictwa. Chłopak jest zauroczony Anią, która także czuje do niego sympatię. Dziadkowie dziewczyny postanawiają czym prędzej wyswatać młodych. Sylwester Chęciński Władysław Hańcza (Władysław Kargul), Anna Dymna (Ania Pawlakówna, wnuczka Pawlaka i Kargula), Jerzy Janeczek (Witia Pawlak, syn Kazimierza), Wacław Kowalski (Pawlak Kazimierz), Jerzy Turek (milicjant Franio), Ilona Kuśmierska (Jadźka Pawlakowa, córka Kargula), Andrzej Wasilewicz (Zenek Adamiec, narzeczony Ani), Wiesław Dymny (perkusista na weselu Ani i Zenka; nie występuje w czołówce), Zdzisław Maklakiewicz (traktorzysta Podoba), Halina Buyno-Łoza (Aniela Kargul, żona Władysława) Brak powtórek w najbliższym czasie Co myślisz o tym artykule? Skomentuj! Komentujcie na Facebooku i Twitterze. Wasze zdanie jest dla nas bardzo ważne, dlatego czekamy również na Wasze listy. Już wiele razy nas zainspirowały. Najciekawsze zamieścimy w serwisie. Znajdziecie je tutaj.
Potrzebujesz szybszego ładowania wideo? Załóż konto CDA Premium i nie trać czasu na wczytywanie. Aktywuj teraz, a 14 dni otrzymasz gratis! Aktywuj konto premium Dlaczego widzę ten komunikat? CDA nie limituje przepustowości oraz transferu danych. W godzinach wieczornych może zdarzyć się jednak, iż ilość użytkowników przekracza możliwości naszych serwerów wideo. Wówczas odbiór może być zakłócony, a plik wideo może ładować się dłużej niż opcji CDA Premium gwarantujemy, iż przepustowości i transferu nie braknie dla żadnego użytkownika. Zarejestruj swoje konto premium już teraz! Odblokuj dostęp do 10588 filmów i seriali premium od oficjalnych dystrybutorów! Oglądaj legalnie i w najlepszej jakości. Nie kupuj kota w worku! Wypróbuj konto premium przez 14 dni za darmo! Jest to opowieść o zwaśnionych rodach Pawlaków i Kargulów. Przed wojną Kargul zaorał Pawlaków pole na trzy palce, co spowodowało, że spłonęły dwie stodoły, polała się krew i Jaśko Pawlak, uciekając przed karą za pocięcie kosą Kargula, musiał wyemigrować do Ameryki. Jednak spór dwóch rodzin dalej trwa. W katalogu: Polskie Włącz dostęp do 10588 znakomitych filmów i seriali w mniej niż 2 minuty! Nowe, wygodne metody aktywacji. Komentarze do: Sami Swoi. (1967) Autoodtwarzanie następnego wideo Ostatnio komentowane:
sami swoi caly film nie ma mocnych